Sierpień 4th, 2008
Urlopik dobiegł końca
No ale przynajmniej się na nim nie obijałem
Twa tygodnie na wodzie + książka = Patent Żeglarza Jachtowego
Jeszcze tylko musi przyjść „plastik” i jedziemy na mazury
A na przyszły rok zbieramy na żagłoweczke

Posted in o mnie | 1 Comment »
Sierpień 4th, 2008 at 12:26
Wooow, nowy pościk
Teraz czekam na fotki z tego urlopu